wtorek, 23 października 2012

Można zarobić na lekach sierocych

Co prawda zarobić będą mogły koncerny farmaceutyczne, ale tym razem może to być powód do radości także dla pozostałej części ludzkości.

Leki sieroce (leki osierocone; orphan drugs) to medykamenty leczące choroby na tyle rzadkie, że nie jest opłacalna produkcja takich leków, a tym bardziej - badania zmierzające do ich powstania. Szacuje się, że problem dotyczy ok. 7000 chorób, a ich liczba wzrasta o ok. 250 rocznie. Każda z chorób dotyczy stosunkowo małej liczby osób - do 200.000, co w skali globalnej stanowi nikły procent. W sumie jednak, problemy związane z leczeniem rzadkich chorób dotyczą dziesiątków milionów ludzi w samej Ameryce Północnej.

Ponieważ tzw. "pharma" nie definiuje się, jako non-profit organizations, nie wyrażała też nigdy większej woli w prowadzeniu badań w kierunku opracowywania takich leków. Dlatego raport z badań Thomson Reuters - bo on jest przyczynkiem do tego artykułu - daje powody do radości. Skoro nakłady mogą się zwrócić, być może znajdzie się więcej chętnych na wykładanie pieniędzy na badania. Co prawda, w raporcie znajduje się zastrzeżenie, że zwrot z inwestycji jest dostrzegalny, jeśli weźmie się pod uwagę cały cykl życia leku na rynku, a kadencje poszczególnych zarządów są zdecydowanie krótsze, ale bądźmy optymistami.

Zwracam szczególną uwagę na to, jak bardzo opłacalnym biznesem w ostatniej dekadzie była farmacja - i jak bardzo powiększyła się przepaść pomiędzy orphan drugs a non-orphan drugs.

Swoją drogą, leki sieroce doczekały się na świecie kilku aktów prawnych, które regulują ich status w sposób specjalny. Stany Zjednoczone Orphan Drug Act wydały już w 1983, w 1991 Singapur, 1993 Japonia, 1997 Australia, a w 2000 - my - czyli Unia Europejska.

Zgodnie z Rozporządzeniem Komisji Europejskiej nr 847/2000 z dnia 27 kwietnia 2000 r. ustanawiającym przepisy w celu spełnienia kryteriów oznaczania produktów leczniczych jako sierocych produktów leczniczych oraz definicje pojęć „podobnego produktu leczniczego” i „wyższości klinicznej”, lekiem sierocym, jest:

produkt leczniczy, [który] jest przeznaczony do diagnozowania, zapobiegania stanu chorobowego zagrażającego życiu lub powodującego chroniczny ubytek zdrowia, [który] występuje u nie więcej niż pięciu na 10 000 osób we Wspólnocie
a
bez zachęt mało prawdopodobne jest, że sprzedaż danego produktu leczniczego we Wspólnocie nie zapewni prawdopodobnie wystarczających dochodów.
Dla zainteresowanych - kilka źródeł, w kolejności zaawansowania odbiorcy w temacie:

http://www.polityka.pl/nauka/zdrowie/1509836,1,nietypowe-schorzenia---nietypowe-terapie.read
http://www.aptekarzpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=298&Itemid=108
http://www.drugdiscoverytoday.com/download/900

0 komentarze:

Prześlij komentarz